Rylcem po duszy

Piszę. Piszę. Piszę. Rylcem ostrym po duszy.

Piszę.
Dużo.
Bardzo.
Z siebie.
Pisanie to oddech.
Pisanie to powietrze.
Pisanie to sposób na wrażliwość.
Pisanie to sposób na trwanie.
Pisanie to ja.

Piszę.
Do szuflady.
Na blogu.
Zawodowo.
Nie zawodowo.
Dzięki łzom.
Pomimo łez.
O sobie.
Nie o sobie.
O świecie.
O życiu. Widzianym przez moje porysowane okulary…

Bądź ze mną.
Czytaj.
Inspiruj.
Daj się inspirować.
Zostaw swój ślad.
Żebym wiedziała, że to ma sens.
Żebym czuła, że komukolwiek to coś daje.
Żebym znalazła w tej próżni zawieszenie…