„Prawda Was wyzwoli” (J 8,32)

Wysłuchanie. Dobre słowo. Wsparcie. Wyczucie. Są księża, którzy potrafią zmienić życie w półtorej godziny. Wczorajsza rozmowa tak bardzo mnie odciążyła, że aż nie poznaję samej siebie. Jakbym nagle wróciła do siebie sprzed trzech miesięcy. Czterech. Wyszłam z poczuciem, że powinien zostać świętym. Natychmiast. Santo subito.

Continue Reading „„Prawda Was wyzwoli” (J 8,32)”

Like a trash

Shit happens. Mogłabym na tym skończyć i przejść do porządku dziennego. Lubię to zdanie. Po prostu gówno się zdarza. Nie każdy jest zrównoważony (no ja nie jestem, ale chyba mogę założyć, że nie tylko ja ;)), nie każdego mogę zrozumieć, nie każdy chce być zrozumiany, nie każdy ma ochotę na tłumaczenie się. I spoko. Nie oczekuję tego. Naprawdę. Ale są sytuacje, w których po prostu nie jestem w stanie sobie tego przełożyć na język moich emocji.

Continue Reading „Like a trash”

NIE DOTYKAJ MNIE!

Życie obfituje w sytuacje dla nas niekomfortowe. Mnie, jako osobie z skrajnie wrażliwej, do tego z nadwrażliwością sensoryczną, szalenie trudno jest przyjąć niektóre formy relacji w naszym społeczeństwie. Tylko niektórzy są wpuszczeni w moje granice osobiste. W sumie chyba tylko mąż i dziecko. No i kilkoro przyjaciół, ale wiadomo, że mowa o czymś innym.  Continue Reading „NIE DOTYKAJ MNIE!”

#FreeMelania & #BoskaAgata

#FreeMelania i #BoskaAgata  Mina Trumpa….OMG Zdecydowanie moja ulubiona Pani Prezydentowa. Pokochałam ją po tej focie, na której podawała rękę biskupom podczas Światowych Dni Młodzieży. Dudę z resztą też lubię. Najbardziej ze wszystkich dotychczasowych prezydentów. Nie, że ja z PiSu  Nawet do końca nie wiem, co konkretnie zrobił „źle”, a co „dobrze”. Taka ze mnie patriotka. Podły prawicowiec, który nawet nie ogarnia prawicowej lewicy  Nie wiem, czy Agata „ubiera się z klasą”. Nie wiem, czy w takiej sytuacji powinna podać rękę faktycznie najpierw jemu, czy jej, jak zrobiła. Nie wiem, jakie jeszcze „gafy” popełniła. Nie znam się na „wyższych sferach”. O coś innego chodzi.

Continue Reading „#FreeMelania & #BoskaAgata”

„Pozytywne” emocje

Pozytywne emocje to też stres. Odkryłam to już jakiś czas temu i było to dla mnie niemałym szokiem. A teraz to widzę jak na dłoni. Wręcz przygotowuję się psychicznie do pozytywnych wydarzeń, które w oczach innych, są najzwyklejszym dniem, najzwyklejszym spotkaniem, najzwyklejszą relacją. Bo ja nie mam naskórka. Mam żywą skórę. Niczym nie ochronioną. I dotyk skrzydła motyla sprawia głęboki ból.

Continue Reading „„Pozytywne” emocje”