Radosna Światłości…

Światłem rozjaśniasz ciemności. Nastanie Alleluja. Nastanie czas Zmartwychwstania. Jeszcze małych kilka godzin. Ja już wiem, że Zmartwychwstałeś. To nie niespodzianka. Zmartwychwstałeś lata temu. Święta nie polegają na byciu zaskoczonym. Ale czekam na ten moment w czasie Wigilii Paschalnej. Na to Alleluja. Czekam na to ciepło w sercu. Dla człowieka powtarzalność jest kluczem. Do wszystkiego.

Czytaj więcej „Radosna Światłości…”

Tak bardzo bez tytułu…

Mam przepis doskonały na odchudzanie. Jeszcze się nie ważyłam, ale centymetr zachowuje się jak marzenie. Wygląda na 4-5 kg przez 2 tygodnie. Jaki jest przepis? Spieprzyć sobie relacje. Najlepiej więcej niż jedną na raz. Można na przykład powiedzieć za dużo. Można też powiedzieć za mało. Można jednocześnie powiedzieć za dużo i za mało. Można nie mówić nic. Można chcieć. Można nie chcieć. Można się złamać. Można się też nie dać złamać. Można też wiele innych rzeczy. Istne szaleństwo.

Czytaj więcej „Tak bardzo bez tytułu…”

„Prawda Was wyzwoli” (J 8,32)

Wysłuchanie. Dobre słowo. Wsparcie. Wyczucie. Są księża, którzy potrafią zmienić życie w półtorej godziny. Wczorajsza rozmowa tak bardzo mnie odciążyła, że aż nie poznaję samej siebie. Jakbym nagle wróciła do siebie sprzed trzech miesięcy. Czterech. Wyszłam z poczuciem, że powinien zostać świętym. Natychmiast. Santo subito.

Czytaj więcej „„Prawda Was wyzwoli” (J 8,32)”