Praktyka wdzięczności?

Nie wiem, czy wiecie, ale piszę na potęgę  WRESZCIE! Schodzi ze mnie ciężar życia, powoli, z każdym słowem, każdym tekstem… Nie wszystko wklejam tutaj, nie wszystko wkleję gdziekolwiek, niektóre czekają w kolejce i będą z opóźnieniem, bo priorytetem jest odcięcie od Facebooka, ale w końcu będą – tak jak ten tekst, pisany z serca, półtora tygodnia temu:

Czytaj więcej „Praktyka wdzięczności?”

Nie czuć. Nie myśleć.

I did it again.

Dlaczego tak mnie wciąż ciągnie do analizowania tego, co po prostu należałoby odpuścić? Dlaczego wciąż szukam wyjaśnienia? Dlaczego wciąż się staram zrozumieć rzeczy, których najpewniej nigdy nie zrozumiem? Dlaczego tak bardzo potrzebuję mieć „poukładane”? Dlaczego tak trudno mi znieść niektóre uczucia?

Czytaj więcej „Nie czuć. Nie myśleć.”