Jenga

Między ciszą a ciszą sprawy się kołyszą
I idą, i płyną póki nie przeminą
Każdy swoje sprawy
Trochę dla zabawy
Popycha przed siebie
Po zielonym niebie

A ja leżę, i leżę, i leżę
I nikomu nie ufam, i nikomu nie wierzę
A ja czekam, i czekam, i czekam
Ciszę wplatam we włosy i na palce nawlekam
Na palce nawlekam….

Continue Reading „Jenga”

Radosna Światłości…

Światłem rozjaśniasz ciemności. Nastanie Alleluja. Nastanie czas Zmartwychwstania. Jeszcze małych kilka godzin. Ja już wiem, że Zmartwychwstałeś. To nie niespodzianka. Zmartwychwstałeś lata temu. Święta nie polegają na byciu zaskoczonym. Ale czekam na ten moment w czasie Wigilii Paschalnej. Na to Alleluja. Czekam na to ciepło w sercu. Dla człowieka powtarzalność jest kluczem. Do wszystkiego.

Continue Reading „Radosna Światłości…”